To forum używa cookies
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityka Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Możesz zablokować używanie plików cookies na tym forum, jednak pewne elementy mogą nie działać właściwie.

Cookie będzie przechowywane w przeglądarce, niezależnie od wyboru, aby zapobiec powtórnym ci zadał to pytanie. Będziesz w stanie zmienić ustawienia plików cookie w każdej chwili.


Ciąć czy nie ciąć

#1
Aloha,

Tak się zastanawiam. W szkle teraz, odpukać, wszystko ciągnie, że ratunku i widzę, że zaczyna odżywać to co już dawno uznałem za wymarłe i według mnie nadawało się do wywalenia. A tu niespodzianka. Pojawiają się polipy, końcówki nabierają kolorów, generalnie wraca życie.

Ale część szkieletów jest chyba nieodracalnie umarłe. No i co z tym zrobić.


Przypadek pierwszy. Na zdjęciu wygląda końcówka bardzo biała, ale to właśnie zaczyna życ i nabierać fluorescencyjnego zielonego zabarwienia.

Pytanie brzmi: ciąć zdrowe i przyklejać do podstawki, czy zostawić, bo może całość odżyje?

[Obrazek: 02_zpsurljneb1.jpg]


Drugi przypadek. Dokłądnie odwrotny. Od podstawy całość zaczęła nabierać życia, a końcówka jest jaka jest.

Pytanie brzmi: ciąć końcówkę czy zostawić?

[Obrazek: 04_zpsyoshvlea.jpg]
 
Cytuj
#2
W pierwszym przypadku poczekałbym kiedy kawałki będą już sensownej długości i wtedy można je pokleić na nowo. W drugim przypadku nie ma co się zastanawiać i ciachać tak, żeby całkowicie pozbyć się martwego szkieletu. Wszystko szybko się zabliźni i odrośnie na nowo. Nawet dobrze rosnące SPSy trzeba raz na jakiś czas odświeżyć, bo ich górna część może być cudowna i piękna, ale niższe, niedoświetlone partie wołają o pomstę do samego stwórcy.
 
Cytuj
#3
No i git. To drugie tnę, a z pierwszym czekam.

Dzięki.
 
Cytuj
#4
A ja uważam, że nie ciąć ani jednego ani drugiego. U mnie takie martwe szkielety zostały oblane tkanką na nowo. Nawet te porośnięte już glonem  Wink
 
Cytuj
  


Skocz do:


Przeglądający: 1 gości