To forum używa cookies
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityka Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Możesz zablokować używanie plików cookies na tym forum, jednak pewne elementy mogą nie działać właściwie.

Cookie będzie przechowywane w przeglądarce, niezależnie od wyboru, aby zapobiec powtórnym ci zadał to pytanie. Będziesz w stanie zmienić ustawienia plików cookie w każdej chwili.


microrasbora galaxy-danio perłowe

#1
Ryba znana w sumie kilka lat ale dobrze już dopracowana w moich baniakach. Nazw przy niej nawymyślali tyle, że w sumie nie tylko 2 podane są w użyciu a używane, bo po za danio to i rasbora galaxy też się znajdzie. Dobra to akurat mniej ważne a ważniejsze są warunki dla tej ryby. Zasadniczo wielu daje je do roślinniaka i ślad po nich ginie. Rybki niewielkich rozmiarów, bo ok. 2 cm i bardzo płochliwe. Moje ze względu na nastawienia rozrodcze staram się trzymać w mniejszych baniakach z korzonkami co najwyżej. Ma to im dać poczucie bezpieczeństwa a mi ułatwić odłowienie do tarła. Płeć łatwa do odróżnienia.Samice z większym brzuszkiem oraz z jaśniejszymi płetwami a samce szczupłe i z intensywnie czerwonymi płetwami jak tu na załączonej kiepskiej jakości fotkach, bo jak wiemy nie chcą za bardzo pozować.
[Obrazek: galaxysamce_zpse7c86594.jpg]

[Obrazek: galatysamce_zps3c7e787c.jpg]

Rybka chętnie się rozmnaża jak zastosujemy tą sama metodę co przy innych karpiowatych. W akwariach ogólnych najczęściej tarło jest niekontrolowane a i ilość ikry czy narybku różna, bo rodzice chętnie skosztują swoje pociechy czy też jajeczka leżące na dnie. Co do tarła to zawsze zauważyłem je nad roślinami pokroju mchu. Ja roślin w tarliskowym nie używam ale daję zamiennik zrobiony z włóczki, który imituje gałązki wspomnianych mchów. Gdzie rośliny tam musi być światło a te uszkadza ikrę więc wole swoją metodę. Galaxy można rozmnażać parami oraz grupowo. Różne metody są w obiegu. Ja stosuje najczęściej grupowo i wrzucam na siatkę po 4-5 par.

[Obrazek: IMG_6322.jpg]
Jeżeli ryby dłuższy czas były rozdzielone wg. płci to ikra może się pojawić już następnego dnia. Ważna sprawa to woda i ta do życia jak i do tarła może pochodzić z poznańskiego kranu. Odstała jest idealna. Po ok. 3 dniach wylęga się narybek i wisi na szybach około doby. Po rozpłynięciu pierwszy pokarm to pantofelek (z hodowli woda+siano) lub pyliście rozprowadzone gotowane żółtko. Początkowo rybki wolno rosną, bo tak do 3 tyg. niewiele się wielkość zmienia. Ja na 3 dzień od rozpłynięcia serwuje im dodatkowo nicienie. Co żywe to żywe i jak już są w stanie połknąć zaczynają szybciej rosnąć. Praktycznie na nicieniu(węgorku) można ryby podciągnąć do dorosłego rozmiaru. Urozmaicenie jak niektórzy myślą suchymi pokarmami zwalnia tempo wzrostu, bo nie jest tak energetyczne i pożywne jak węgorek czy ewentualnie artemia z wylęgu. Można też inne drobne pokarmy im serwować jak np. wrotka czerwona w formie tabliczki mrożonej. Ogólnie rybka znana, popularna a i przy trochę uwagi dająca fajny zastrzyk gotówki.
 
Cytuj
#2
Co do wielkości tych rybek, to właśnie wszędzie pisze, że mają długość, 2-2,5cm, a kiedyś na wystawie akwarystycznej widziałem te rybki i według mnie miały po minimum 3cm. Więc jak to jest z tą ich wielkością ?
 
Cytuj
#3
dzikusy kiedyś były większe a to co u nas w kraju to mielonka jest tych samych ryb między sobą-a to prowadzi do karłowacenia więc większość ryb jakie jest do kupienia ma 2 cm zamiast 3 cm
 
Cytuj
#4
A to możliwe, że te co widziałem to były dzikusy Smile
 
Cytuj
  


Skocz do:


Przeglądający: 1 gości