F.A.A.R. Forum Akwarystyczne

Pełna wersja: Pokarmy mrożone.
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Chciałem się z wami powdzielić spostrzeżeniami na teamt pokarów mrożonych.
Mam nadzieję, że i wy również podzielicie się tym co zauważyliście podczas stosowania mrożonek różnych firm.

Ja do tej pory w trakcie mojej akwarystycznej przygody miałem okazję używać pokaróm trzech poducentów.

Zacznę od najgorszego moim zdaniem jest to firma Prokarm.
Ja w tym momencie posiadam czarną larwe komara. Opakowanie 100 gram to koszt między 3 a 4 polskich złotych w detalu, nie pamiętam dokładnie.
Moje zastrzeżenia odnośnie tego pokarmu jest takie, że oprócz larw komarów jest bardzo dużo innych robali i pól biedy jeśli byłby to jakieś zaplątane wodzienie, artemie, rozwielitki, a w ostateczności nawet ochotka. Ale w tym przypadku często się trafiają wioślarki i inne dziwne zwierzaki, więc trzeba uważać przy nabieraniu do strzykawki.
Jeśli chodzi o samą ilość po rozmrożeniu kostki nie jest powalająca.
Nie polecam.

Kolejna firma z jaką się zetknąłem jest Katrinex.
Z tej firmy posiadałem różne pokarmy: dafnię zwaną rozwielitką Wink, wodzienia i co najfajniejsze również różengo rodzaju mix'y robale plus np. szpinak, czosnek.
Ceny opakowania 100 gram w detalu w zależności od rodzaju to 3-5 polskich złotych.
Są to pokarmy czyste i do tego nie trafiają się pasażerowie na gapę. Ilość robala po rożmrożeniu jest dobra.
Polecam

Jest jedna rzecz która łączy prokarm z katrinexem, różna z ostanim producentem. Jest to wielkość kostek. W dwóch pierwszych przypadkach 100 gram produktu mamy podzielone na 10 dość dużych kostek. W przypadku Prokarmu np. dzisiaj rozpuściłem całą taką 10 gramową kostkęi wcale ilość nie była jakaś oszałamiająca plus syf. Co do Katrinexu to często taką kostkę dzieliłem na 2 lub 4 częśći. Natomiast kolejny producent 100 gram dzieli na 30 kostek, co uważam za bardzo praktyczne.

Ostatni producent to Ichthyo Tropic.
W internecie krąży obiegowa opinia, że jest to najlepszy prducent mrożonek. Ja osobiście nie widzę różnicy miedzy IT, a Katrinexem. Pomijając wielkość kostek co akurat jest plusem dla IT, nie trzeba się bawić w krojenie zmarzliny.
Obecnie posiadam tej firmy dwa pokarmy rozwielitkę i artemię.
Tak jak w przypadku katrinexu pokarmy czyste chociaż czasem się trafi jakiś zaplątany wodzień lub ochotka. Kostki które wydają się małe po rozmrożeniu dają dużo robaka.
Polecam

No to chyba na tyle. Ja osobiście przesiadam się na pokarmy IT. I to nie dlatego, że wyszyscy polecają, jedynym powodem jest wielkość kostki.

Na koniec chciałem jeszcze dodać kilka rad. Ci bardziej doświadczeni na bank to wiedzą, ale są pewnie i mniej doświadczeni na tym forum.

1. Nigdy nie wrzucaj zamrożonej kostki bezpośrednio do akwarium.
2. Najlepiej kostkę rozpuszczać na sitku w zimnej wodzie, którą dwa raz wymieniam.
Ja osobiście robię to tak, że mam do tego małe sitko i mała miseczke do której wlewam wodę i następnie zanurzam w niej sitko.
3. Po rozpuszczeniu nie wlewamy całości do akwarium. Najlepiej podawać pokarm strzykawką. Nie dopuścimy do przekarmienia ryb.
4. Najlepiej zaopatrzyć sie z marszu w rożnorodne pokarmy dieta nie może być monotonna, a także dlatego, że niektóre pokarmy są bardzo kaloryczne, co prowadzi to otłuszczania narządów wewnętrznych co w efekcie pogarsza stan zdrowia ryb.

Ok koniec mojego biadolenia. Zachęcam do dzielenia się waszymi opiniami i zadawania pytań.
Tych pierwszych firm w ogóle nie znam .... i może i dobrze Big Grin

Osobiście uważam, że tylko Ocean Nutrition produkuje mrożonki dobrej jakości. Na temat IT nie będę się wypowiadał, bo nie chce nikogo urazić Big Grin

Co do Twoich zaleceń, to podpisuje się obiema rekami, chociaż sam rozpuszczam mrożonki w wodzie i wlewam wszystko do akwarium bez sitka, płukania i strzykawki. Po prostu mi się nie chce. Ale może jak kupię super dozownik na wysięgniku, to wtedy będę podawał mrożonki miejscowo Big Grin
A ja np. nigdy nie słyszałem o Ocean Nutrition. I podejrzeawam, że w Łodzi nie są raczej dostępne. A w Poznaniu może je gdzieś kupić? Czemu uważasz, że są najlepsze?
Ale wypowiedz się na temat IT przecież nikogo nie urazisz. Może ewentualnie właściciela firmy jeśli to przeczyta.
Ten temat jest właśnie po to żeby o wszystkich za i przeciw pisać.
ON - dostaniesz w sklepach z akwarystyką morską, są dużo czystsze niż IT, ale też odpowiednio droższe Smile
W Poznaniu niestety źródełko się kończy. AM, jedyny dystrybutor, przestaje je ściągać Sad

I mam dylemat. Albo tak jak glesiak pisze, będę moczył, sitkował i takie tam, mrożonki IT, albo będę powoli odcinał własną rękę Big Grin
Mystik - a reef poznań - na stronie podaje, że ON ma na zamówienie - więc można się zgadać i zamówić - jeżeli jest to informacja aktualna, ewentualnie zagadać ze sklepem Skalar - może maja dojście do ON
Jakość mrożonek w tym kraju nie powala więc obojętnie co nie kupicie to zasadniczo pochodzi z tych samych źródeł. Ja kupuje tafle, bo się nie bawię w blistry gdzie 1/3 to powietrze i 1/3 woda. Wypowiedź według mnie nieco stronnicza, bo ja przykładowo strułem 2000 mieczyka żarciem od IT. Każda partia tafli potrafi być rożną- raz masz ładną z Katrinex, raz z Karmexu a za chwile syf jest z IT więc w tych firmach nikt nie potrafi zapewnić jakości przez dłuższy okres. Wiem co piszę, bo ja tego zużywam na kilogramy.
hej,

mrozonki sa dobrej jakosc IT, to ze sa zepsute to kwestia transportu. Bo jesli cos jest rozmrazane i zamrazane i tak kilka tazy to nawet ON nie przetrwa.

Ciekawostka jest, ze ON ma tez dostawcow robali w Polsce. Szkoda, ze AM wycodzi reef poznan pewnie mial na mysl dostawce w postaci AM.

Czasem lepiej jest kupic robale na wagę np. na Maleckiego i sobie samemu je pomrozic, jakos praktycznie idealna Smile
To może być sedno problemu.

W końcu IT handlują wszyscy i wszędzie. Przechodzi to przez 100 rąk zanim trafi do nas w ręce.

AM twierdzi, że się nie kalkuluje, bo mają za mały zbyt. I tyle. Podobno w W-wie jeszcze coś tam będzie. Ale...

Do mrożenia robali, trzeba mieć albo osobną zamrażarkę, albo bardzo wyrozumiałą Żonę Big Grin

Adam: gdzie kupujesz te tafle? I jaki jest wybór?
Adam kupuje bezpośrednio. W taflach jest ochotka, wodzeń, czarny komar, dorosłe solowce cyklop a resztę musiałbym sprawdzić.
Stron: 1 2